Spotkanie z Jerzym Hoffmanem
2 maja 1999

Spotkanie z tworcami Ogniem i Mieczem - rezyserem Jerzym Hoffmanem,
producentem Jerzym Michalukiem i aktorem Michalem Zebrowskim, odbylo sie
w przeddzien amerykanskiej premiery filmu. To, ze ogromna wiekszosc czlonkow
klubu nie widziala filmu przed spotkaniem sprawilo, ze dyskusja potoczyla
sie w innym kierunku, niz gdyby odbyla sie po pokazie. Jerzy Hoffman premiera
Ogniem i Mieczem zakonczyl ekranizacje Trylogii Henryka Sienkiewicza.
W 1968 roku powstal Pan Wolodyjowski a w 1974 Potop, oba
przyjete entuzjastycznie przez polska publicznosc. Mimo to, ze wzgledu
na kontrowersyjna tematyke, realizacja ostatniej, a wlasciwie pierwszej
czesci trylogii napotykala od poczatku na duze trudnosci. Rezyser podkreslil,
ze celem nakrecenia filmu ( wedlug niego ku refleksji a nie ku pokrzepieniu
serc ) bylo przekazanie starej prawdy historycznej, ze upadek wielonarodowosciowego
panstwa spowodowany jest brakiem prawa i tolerancji. Nic dziwnego wiec,
ze realizacje filmu staral sie przeforsowac owczesny minister kultury,
profesor Krawczuk, ktory zwiazek prawa z egzystencja panstwa uczynil glownym
motywem wielu swych publikacji. Prowadzacy spotkanie Zbigniew Nyczak, ktory
byl naocznym swiadkiem powstawania filmu, i uczestnicy spotkania zadali
gosciom wiele interesujacych pytan.

Jerzy Hoffman, doskonaly gawedziarz, opowiedzial o swojej przygodzie
z Trylogia, ktora rozpoczela sie od zafascynowania powiescia, przeczytana
po raz pierwszy na Syberii. Porownal warunki realizacji filmu w latach
szescdziesiatych i siedemdziesiatych oraz obecnie. Jerzy Michaluk
opowiedzial o wieloletnich staraniach o sfinansowanie filmu, bardzo nowoczesnym
jak na polskie warunki sposobie realizacji i niebywalym sukcesie, rowniez
finansowym, w kraju, oraz o planach dystrybucji zagranica. Dowiedzielismy
sie, ze film bedzie pokazany na festiwalu w Cannes, a serial zrealizowany
na jego bazie ukaze sie w telewizji polskiej za dwa lata. Odtworca
roli Jana Skrzetuskiego, aktor najmlodszego pokolenia, Michal Zebrowski,
ktorego pamietamy jako Konrada z Dziadow pokazanych nam w zeszlym
roku przez Jana Englerta i filmu Poznan 56, podzielil sie
wrazeniami z pracy z rezyserem Hoffmanem i wieloma znanymi polskimi aktorami.
Spotkanie odbylo sie w pieknie udekorowanej na te okazje sali Polish Credit
Union - Polam .
/tekst---SEKRETARZ KLUBU

|