Spotkanie z Andrzejem Wajda

25 marca 2000

SPOTKANIE Z MISTRZEM

W styczniu roku 2000, na wiadomosc, ze Akademia Filmowa przyznala Andrzejowi Wajdzie honorowe wyróznienie za caloksztalt twórczosci, rozdzwonily sie telefony. Kazdy chcial dzielic sie ta nowina z przyjaciólmi i znajomymi. I zaraz potem refleksja: "Bedzie tutaj, w Los Angeles, moze zechce sie z nami spotkac?" Zaczely sie starania i zabiegi. Wieloma drogami, wiele osób dazylo do tego samego celu. I wreszcie oczekiwana wiadomosc: "Tak! Andrzej Wajda spotka sie z nami w przeddzien uroczystosci wreczenia nagród."

No i wpadlismy w euforie i zachwyt. Nastrój entuzjazmu tak bardzo wszystkim sie udzielil, ze gotowi bylismy sprzeczac sie o to, kto bardziej Mistrza kocha i podziwia, kto go bardziej zapraszal, kto go lepiej zna i rozumie...

W dniu spotkania, wieczorem 25 marca, dom panstwa Wydzgow z trudem pomiescil wszystkich chetnych. Byli tam czlonkowie Klubu, przedstawiciele licznych organizacji polonijnych, nasz Konsul Generalny Krzysztof Kasprzyk z malzonka i grupa wspólpracowników. Z Teksasu przybyl Dr. Miroslaw Leonard Krazynski, Konsul Honorowy Rzeczypospolitej, Swiat filmu reprezentowali miedzy innymi Agnieszka Holland, Barbara Kraftówna i Zbigniew Kaminski.

Andrzejowi Wajdzie towarzyszyli: malzonka Krystyna Zachwatowicz, Wiceminister Kultury, Przewodniczacy Komitetu Kinematografii Tadeusz Scibor-Rylski, producent Pana Tadeusza, wspólproducent Listy Schindlera Lew Rywin, Barbara Pec-Slesicka, która uczestniczyla w produkcji 24 filmów Wajdy, Maciej Fleming, Prezes Panstwowej Wytwórni Papierów Wartosciowych oraz dobrze znany Polonii kalifornijskiej Konsul Roman Czarny, pelniacy obowiazki cicerone i tlumacza Mistrza w czasie jego pobytu w USA.

Dekoracje stanowily tytuly filmów Wajdy oraz "pozlacany" mlody czlowiek, ktory dzielnie imitowal statue Oskara. Spotkanie poprowadzil Krzysztof Wójcicki.

Andrzej Wajda od pierwszego momentu nawiazal kontakt z widownia. Jego autentyzm i bezposredniosc podbily nas natychmiast. O swoim wyróznieniu mòwil z radoscia i prawdziwa skromnoscia: "Cala polska kinematografia na to pracowala. To, ze na mnie padlo, to przypadek."

Na ten "przypadek" pracowal twórczo przez 46 lat. Jego filmy zyskaly mu juz dawno slawe i uznanie w swiecie i staly sie nie tylko chluba polskiej kinematografii, lecz takze symbolami polskiej kultury i polskich aspiracji narodowych. Przed laty Ziemia Obiecana nie przyniosla mu Oskara tylko na skutek nieporozumienia i uprzedzen. Glównym adresatem jego twórczosci zawsze byl i pozostaje widz polski. Wajda jest szczesliwy, ze Pana Tadeusza obejrzalo juz ponad szesc milionów Polaków, co w kraju stanowi sukces bez precedensu.

Odpowiadajac na pytania sluchaczy, opowiedzial o zmaganiach z cenzura przy realizacji Czlowieka z Marmuru (wedlug scenariusza Scibora-Rylskiego). Mówiac o Kanale przypomnial swój sad o Powstaniu Warszawskim: "Pokazalismy to, co myslelismy o Powstaniu - ze byl to zly pomysl - i taka ocene mam do dzisiaj." Odrzucajac pytanie, jaka bylaby jego twórczosc, gdyby nie bylo PRL'u, Wajda powiedzial: "Czlowiek ma tylko jedno zycie i dwie mozliwosci - albo brac udzial w tym zyciu, albo nie brac udzialu."

Plany Mistrza na przyszlosc to obecnie dwa tematy: Pierwszy, Katyn - praktycznie niebecny do tej pory w polskiej sztuce, poza kompozycja Pendereckiego i wierszem Herberta Guziki - stanowi szczególne wyzwanie. Bardzo trudno jest znalezc takie podejscie, które pozwoli ukazac caly ogrom i powage tej tragedii. Drugi, historia Sienkiewicza w Ameryce oparta na jego znakomitych relacjach z pobytu w tym kraju przed ponad 120 laty, ma szanse zainteresowac nie tylko polska ale i amerykanska publicznosc. "Polacy tez powinni cos ofiarowac Ameryce, której tak wiele zawdzieczaja."

Byla jeszcze mowa o problemach dystrybucji filmu polskiego w kraju i za granica, o projekcie ogromnego pomnika orla na wodach Zatoki Gdanskiej, bylo krótkie wspomnienie Barbary Kraftówny o jej pierwszym spotkaniu i pracy z Wajda.

Czas przeznaczony na spotkanie minal szybko. Jeszcze tylko kwiaty, autografy, zdjecia...

A nazajutrz wzruszenie i duma, kiedy Andrzej Wajda stanal w swietle reflektorów ze statuetka Oskara w rekach. Ale to juz inna historia.

Andrzej Lowkis

     



back to "Aktualnosci - spis spotkan"

top of page
back home