
W poszukiwaniu drugiej Ziemi
20-go marca 2004
|
Po raz pierwszy w dlugiej juz historii klubu
gosciem spotkania byl uczony, przedstawiciel nauk scislych - swiatowej
slawy astronom, odkrywca pierwszych planet poza Ukladem Slonecznym,
profesor Aleksander Wolszczan. Tytul prelekcji znakomicie symbolizuje
odwieczne marzenia ludzkosci, nic dziwnego wiec, ze okoliczności w
jakich nasz gosc dokonal swego odkrycia spotkaly sie z duzym
zainteresowaniem czlonkow klubu. Profesor Wolszczan, ktory kariere
naukowa rozpoczal na Uniwersytecie imienia Mikolaja Kopernika w Toruniu,
opowiedzial nam jak doszlo do tego wielkiego wydarzenia w dziejach
swiatowej astronomii. Juz w latach szescdziesiatych i siedemdziesiatych
badania naukowe zaczely byc bardzo kosztowne. Nic tez dziwnego, ze sporo
polskich prac naukowych powstawalo podczas wyjazdow zagranicznych, ktore
akurat w tym czasie zaczely byc dostepne. Tak tez bylo i w przypadku
przyszlego odkrywcy planet z okolic pulsarow. Ostrogi naukowe zdobywal w
Niemczech, w Instytucie Maxa Plancka w Bonn, a nastepnie jako juz znany
astronom w burzliwych latach osiemdziesiatych na polkuli zachodniej.
Uniwersytet w Cornell wyslal go do egzotycznego Puerto Rico, gdzie nasz
gosc przy pomocy najwiekszego w swiecie radioteleskopu w Arecibo
prowadzil wieloletnie badania. W 1992 roku na podstawie swoich obserwacji
udowodnil, ze wokol jednego z odkrytych przezen pulsarow kraza trzy
planety (dwie trzykrotnie wieksze od Ziemi, trzecia wielkosci naszego Księżyca)
i postawil hipoteze o istnieniu czwartej. W 1994 roku opublikował
pełne wyniki swego odkrycia, ktore wstrzasnelo nauka swiatowa i
wzbudzilo entuzjazm (i ulatwilo zdobywanie funduszy) do kontynuowania
badan. Miesiecznik
"Astronomy” umiescil go na liscie 25 największych odkrywcow
wszech czasow; stawiany jest na rowni z
Galileuszem i Kopernikiem, do ktorego porownal go inny znakomity
polski astronom, profesor Bohdan Paczynski z Princeton.
Obecnie Aleksander Wolszczan jest profesorem astronomii i astrofizyki na
Uniwersytecie w Pensylwanii (Penn State) i dyrektorem Centrum
Astronomicznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Nasz gosc okazal sie doskonalym prelegentem, prowadzil wartko temat,
zajmujaco i dowcipnie opowiadal co nowego dzieje sie w zmieniajacym sie
kosmosie. Odpowiedzial na wiele pytan zafascynowanych sluchaczy.
Aczkolwiek zmiany w kosmosie zachodza w skali bilionow lat, z pewnoscia
gdy znow przyjdzie czas na naukowe spotkanie w klubie, wszechswiat bedzie
zupelnie inny, ale pewnie rownie ciekawy.
|



